Dziś chciałam napisać parę słów o mailach powitalnych. Ponieważ maile powitalne mają największą otwieralność należą do najważniejszych wiadomości, jakie otrzymuje od nas nasz Subskrybent.

Przygotowując dzisiejszy wpis przyjrzałam się powitalnym emailom, jakie otrzymałam od nadawców newsletterów, do których się zapisałam. Do dzisiejszego zestawu podpowiedzi dodaję też elementy, w które wyposażam swoje wiadomości powitalne. Z tego tygla wyłania się mocne TOP 7:

#1 podziękowanie

Choćby z grzeczności wypada podziękować subskrybentowi za to, że zdecydował się dołączyć do newslettera. Nie ważne, czy w zamian za to otrzymał jakiś prezent. Najważniejsze, że się zapisał i za to powinnaś podziękować.

#2 planowana zawartość

Daj znać nowemu subskrybentowi z jaką częstotliwością będzie otrzymywał Twoje newslettery. Przyda się też wspomnieć, jakie treści masz w planach przygotowywać. Dzięki temu Twój świeżo upieczony odbiorca wie, czego się spodziewać i oczekiwać. Umiejętnie zaprezentowana oferta newsletterowa sprawi, że na Twoje maile będzie czekał z niecierpliwością 🙂

#3 personalizacja

Użycie imienia odbiorcy (o ile podał go w formularzu zapisu do newslettera) to standard. Ale personalizacja to coś więcej, niż używanie imienia w tytule lub w temacie wiadomości. Możesz zamieścić krótką ankietę lub kilka pytań, do których odpowiedzi zapiszą się z określonym oznaczeniem lub tagiem przy subskrybencie. W zależności od możliwości Twojego systemu do obsługi newslettera, możesz też wykorzystać dane behawioralne, które pojawiać się będą przy każdym odbiorcy newslettera, np.: płeć, miejsce zamieszkania itd.

#4 korzyści

Wykorzystaj w swojej komunikacji język korzyści. Tworząc kontent do wiadomości powitalnych użyj sformułowań, które wywołają pozytywny wydźwięk u Twoich odbiorców. Czytając wiadomość, w której ktoś podkreśla, że jesteś wyjątkowa, niesamowita, nieziemska itd, z niecierpliwością będziesz czekała na kolejne wiadomości 😉

#5 unikalność

Zadbaj o to, żeby Twoje wiadomości powitalne były jedyne w swoim rodzaju. Ten punkt mocno wiąże się z wcześniejszym punktem, w którym podkreślałaś wyjątkowość Twojego nowego subskrybenta. Dodając do tego świetną kreację, która przyciągnie oko masz jak w banku grupę niecierpliwie wyczekujących nowych wiadomości.

#6 click to action

Jeden. Wyraźny. Button wzywający do wykonania konkretnej akcji. Nieporozumieniem jest masa buttonów, wszystkie w jednym kolorze, bo im większa ich ilość, tym trudniej odbiorcy podjąć decyzję. Ta zasada ma swoje zastosowanie tak w mailingach jak i na landing page’ach.

#7 oferta specjalna

Bardzo często, zachętą do zapisania się na newsletter jest lead magnet. Może to być rabat na jakieś usługi lub produkty lub, co staje się coraz częstszą praktyką jakiś, specjalnie przygotowany w tym celu prezent – ebook, arkusz, zestaw zdjęć itd. Jeśli swoim potencjalnym subskrybentom obiecałaś taki prezent, wiadomość powitalna jest świetnym rozwiązaniem, żeby mu ją dostarczyć. Połączenie maila z prezentem z mailem powitalnym pozwala ograniczyć ilość wysyłanych do subskrybenta wiadomości.

A że zazwyczaj, szewc bez butów chodzi, to postanowiłam pozmieniać moje wiadomości powitalne. Generalnie rok 2018 upłynie mi nad mocnym rozwojem własnego newslettera, bo mam na niego kilka pomysłów i teraz je testuję 🙂 Daj znać, jak wyglądają Twoje maile witające nowych subskrybentów.

Tymczasem pozdrawiam,

Agnieszka

error: treść chronione przed kopiowaniem
Shares