Na samym początku zadam Ci pytanie: jak sądzisz, czy budowanie i rozwijanie listy mailingowej jest jednym z najważniejszych narzędzi marketingowych dla firm i blogerów?

To pytanie retoryczne otwiera mój dzisiejszy wpis o tym, ile jest powodów, dla których potrzebujesz listy mailingowej. Za chwilę omówię je wszystkie. Ale najpierw chcę Ci powiedzieć, że lista mailingowa to niebędne narzędzie zarówno dla przedsiębiorstw jak i blogerów. Często wartość firmy czy współpracy z blogerem jest obliczana m.in na podstawie wielkości posiadanej bazy subskrybentów.

Ale przede wszystkim własna lista mailingowa to własny, dodatkowy kanał komunikacji z czytelnikami. Powiesz od razu, że przecież masz kanał w social media i to wystarczy, bo codziennie raz albo i więcej publikujesz tam różne treści. Tylko, że te treści skierowane są do masy. Fanów, obserwujących, oglądających. Nie da się z nimi nawiązać pewnej intymnej więzi, jaką daje mail, który odpowiednio napisany daje czytelnikowi ułudę prywatności i kontaktu 1:1.

Wracając jednak do tych powodów, dla których potrzebujesz własnej listy mailingowe, pozwól, że Ci o nich teraz opowiem:

#1 Twoja lista mailingowa generuje większy ruch na Twojej stronie

Nie wiem czy zdajesz sobe sprawę z tego, że nie każdy, kto jest Twoim subskrybentem czyta Twojego bloga. Albo jest fanem na Faceboku. Zresztą, to działa też w drugą stronę: nie każdy fan lub czytelnik bloga jest subskrybentem (tu jest pole do popisu, żeby to zmienić). Podobnie źródła dotarcia do poszczególnych wpisów na blogu czy samego bloga są różne, bo ktoś wejdzie z Twoich kanałów na social media, ktoś inny z reklamy, a jeszcze ktoś inny z linków, które umieścisz w swoim newsletterze.

Dzięki temu, że email jest bardziej osobisty, możesz liczyć na większe zaangazowanie swoich czytelników. Chętniej wezmą udział w Twoich inicjatywach, odpiszą na wiadomość od Ciebie, podzielą się własną historią lub radami.

#2 Twoja lista mailingowa pomaga łączyć się z odbiorcami

Z reguły osoby, które trafiają do Twojej listy mailingowej, to osoby, które poszukiwały jakiejś konkretnej informacji albo rozwiązania. Albo chcą z Tobą współpracować, ale najpierw chcą Cię lepiej poznać.
To oznacza, że są już mocno wyselekcjonowaną grupą, która jest zainteresowana tym, co masz im do przekazania. A dzięi wiedzy o tym, z jakich źródeł do Ciebie trafili, jakich informacji poszukiwali, lub jaki prezent od Ciebie pobrali możesz w lepszy sposób trafić do nich z kolejnymi komunikatami.

#3 Twoja lista mailingowa jest lepsza niż social media

Od razu zapewnię Cię, że nie chodzi mi o to, żebyć zamykała swój fanpage. Media społecznościowe to przecież świetny sposób na promowanie swoich treści i podtrzymywanie kontaktu z odbiorcami. Ale… cóż z tego, że możesz poszczycić się tysiącami fanów swojego kanału, jeśli z dnia na dzień możesz ich stracić. Bo przecież wystarczy, że dostaniesz bana, albo ktoś przejmie Twoje konto. Albo zmieni się pomysł właścicieli na platformę i zwiną swoje zabawki z tej części Europy. Jak się z nimi wtedy skontaktujesz?

Drugim minusem, o którym często zapominamy jest brak możliwości dotarcia do docelowego odbiorcy. Są oczywiście targetowania, ale zawsze pozostaje pewien procent przypadkowości. A stale zmieniający się algorytm wcale nie ułatwia dotarcia z komunikatami do odbiorców. Dzięki liście mailingowej możesz kontrolować, co chcesz przekazać.

#4 Twoja lista mailingowa pomaga Ci budować wizerunek specjalisty

Możesz być kolejnym głosem w sieci, blogerem, który opowiada o swoich pasjach. I w ten sposób budujesz lub zwamacniasz swój wizerunek. Ale umiejętnie poprowadzona komunikacja poprzez email pomaga Ci przedłużyć ramię i dociera do szerszego grona odiorców, którzy zapoznają się z tym, co masz im do przekazania. A już na pewno wzmocni Twoją markę, jeśli newslettter będzie wypełniony interesującymi, unikalnymi wskazówkami, trickami i rozwiązaniami związanymi z Twoją niszą. Bo przecież nie każdy, kto czyta Twów newsletter zna Twojego bloga. Zresztą, napisałam już o tym w punkcie #1.

#5 Twoja lista mailingowa może wygenerować dochód

O tym że wartość firm jest wycieniana m.in. na podstawie posiadanych przez nich baz subskrybentów również już wspominałam. Ale, jeśli masz w planach sprzedaż własnych produktów online, to właśnie lista mailingowa jest idealnym rozwiązaniem jako narzędzie sprzedaży. Pamiętaj, że jeśli Twoi odbiorcy będą stale bombardowani mailami sprzedażowymi, przestaną na nie reagować albo zaczną traktować je jak spam. A tego nie chcemy. Najlepiej zachować umiar i balans pomiędzy dawaniem wiedzy a sprzedażą.

Mam nadzieję, że czujesz się przekonana do posiadania swojej listy mailingowej. Będę też kuć żelazo, póki gorące 🙂

Jednym z elementów wspierających proces budowania listy jest lead manet. Czyli prezent dla subskrybentów. Przygotowałam dla Ciebie swój prezent. To szablon tablicy na Trello, w którym możesz zaplanować własny prezent wspierający budowę Twojej listy mailingowej. Bo, że jej potrzebujesz udowadniłam powyżej. I mam nadzieję, że lada moment zaczniesz ją budować.

Tymczasem pozdrawiam,

Agnieszka

 

cel na lead magnet

Pin It on Pinterest

Shares