Zaznacz stronę

O tym, że jest coś takiego jak ciasteczka wie większość użytkowników Internetu. Spotykamy się z nimi na co dzień, nie do końca wiemy czym są, ale tak na wszelki wypadek zjadamy je zamykając pojawiające się popoupowe okienka na większości witryn internetowych.

Czym w ogóle są te ciasteczka i jaka jest ich rola?

Kiedy odwiedzamy jakąś stronę internetową – nie ważne, czy przez komórkę, tablet, czy przez komputer, w naszej przeglądarce zapisywane są pewne informacje. Informacje wskazujące na nasze preferencje, np. na podstawie historii wyszukiwania, sklepy internetowe śledzą nasze ścieżki po swoich sklepach, oferują nam najdłużej lub najczęściej oglądany produkt, produkt, którego poszukujemy bo tak określiliśmy w wyszukiwarce. Cookies to również informacje o tym, ile razy odwiedziliśmy daną stronę, co na niej robiliśmy, jak długo przeglądaliśmy, gdzie poszliśmy później itd.

Informacje zawarte w cookies są w pewnym sensie anonimowe, bo nie pozwalają jednoznacznie przeprowadzić identyfikacji. Oglądana witryna internetowa nie wie, że tym końcowym użytkownikiem jestem ja, Agnieszka Fiuk. Wie, co lubię, co mnie interesuje, jak dużo czasu spędzam w Internecie, czego szukam, skąd jestem. Ale nie zna mojego dokładnego adresu zamieszkania ani nazwiska. Przynajmniej oficjalnie 😉

Regulacje prawne

Od 2013 r. Unia Europejska nałożyła obowiązek informowania użytkowników stron internetowych, blogów, sklepów, właściwie wszelkich tworów internetowych o tym, że gromadzą statystyki (podstawowym narzędziem analizy jest Google Analytics). Z treścią ustawy możecie zapoznać się w Dzienniku Ustaw.

Tak więc, każdy właściciel strony internetowej, w tym bloga powinien w widoczny sposób informować kogoś, kto go odwiedza o tym, że wykorzystuje ciastka. Najłatwiejszym sposobem jest wyświetlanie, w postaci przyjaznego popoutu prośby o zgodę na gromadzenie danych zbieranych przez ciastka. W dobrym tonie, poza samym zapytaniem jest również odesłanie do Polityki Prywatności.

WordPress a ciastka

Jest wiele wtyczek, które rozwiązują problem z obowiązkiem informowania o cookies, ze swojej strony polecam wtyczkę EU Cookie Law. Zapraszam do obejrzenia krótkiego tutorialu, jak ją zainstalować i ogarnąć.

A co się stanie, jeśli nie zgadzasz się na zbieranie tych informacji? Po odrzuceniu zgody powinieneś automatycznie opuścić taką stronę. Praktyka pokazuje, że nie zawsze się tak dzieje. Możesz też, po wizycie na każdej ze stron czyścić historię zapisywaną w ciasteczkach. Możesz ustawić automatyczne czyszczenie cookiesów podczas zamykania przeglądarki. Możesz też zrezygnować z korzystania z Internetu.

Nie oszukujmy się… Żyjemy w czasach, gdy zbierane są o nas dane nie tylko za pomocą stron internetowych, śledzą nas telefony, telewizory, każde rozwiązanie ułatwiające nam obsługę zdalną naszego samochodu, domu, pralki czy nawet pompy insulinowe gromadzą o nas dane. Terabajty danych. Może więc się zdarzyć, że obudzimy się za jakiś czas w nowej wersji Matrixa 😉

I tym optymistycznym akcentem kończę swój katastroficzny wykład o miłych i smacznych ciasteczkach 😉 Zapraszam do dyskusji na ich temat.

Pozdrawiam,

Agnieszka