Jak powinny wyglądać poprawnie zbudowane formularze zgodne z RODO?

Od wejścia w życie nowych przepisów związanych z przetwarzaniem danych osobowych pojawiły się nowe wymagania związane z formularzami, poprzez które zbieramy dane osobowe.

#1 tylko niezbędne dane

Zdarzało Ci się wypełniać jakiś formularz, w którym wymagane pola zahaczały o taki poziom szczegółowości, że hej? Wiesz, numer buta, data urodzenia, miejsce zamieszkania… Pół biedy, jeśli byłaś zainteresowana jakimiś ubraniami albo obuwiem – tu mogę zrozumieć niektóre pytania, ale na plaster komuś moja data urodzenia? Zwłaszcza, jeśli chcę otrzymywać od Ktosia newsletter a nie kosze pełne kwiatów przy kolejnych latach na kalendarzu.

Rodo wprowadziło słuszną moim subiektywnych zdaniem zmianę, ograniczającą pozyskiwane informacje tylko do tych niezbędnych. W przypadku newslettera z pewnością jest to adres email. Już nawet imię może być daną zbędną, ale do obronienia, jeśli użyjemy słusznej skąd inąd linii obrony: chcę wysyłać mój newsletter spersonalizowany. Jednym z elementów takiej personlizoacji jest m.in przypisanie imienia konkretnemu adresowi emai, co pozowli Ci zwracać się po imieniu do czytelnika.

#2 zbieranie danych w określonym celu

Twój formularz powinien zawierać wyraźną informację, w jakim celu pozyskujesz dane. Czy to ma być newsletter, webinar, wyzwanie – taka informacja musi znaleźć się na formularzu. Powinna ona być dostępna i zrozumiała już w chwili zapisywania się na np.: newsletter. A skoro jesteśmy przy informacji, to

#3 obowiązek informacyjny

jest kolejnym elementem, jaki powinien pojawić się na Twoim formularzu. Zawierają się w nim informacje, kto jest administratorem zbieranych danych i w jakim celu zbierasz te dane. Możesz w nim zawrzeć również informację o tym, gdzie można zapoznać się całą Twoją polityką prywatności.

#4 zgody

lub inaczej klauzule, na podstawie których określasz później swój kontakt z subskrybentem.

W tym przypadku RODO również wprowadziło kilka istotnych zmian, które znacząco dobijają się na jakości pozyskiwanych danych jak i ilości leadów, które faktycznie możesz później obsłużyć.

Otóż, wyrażone przez subskrybenta zgowy muszą być dobrowolne. Czyli koniec z wymuszaniem zapisania się na newsletter pod warunkiem, że ktoś się zgodzi na określone przez Ciebie warunki. Ba, owe warunki nie mogą być zbiorcze. Chodzi o to, żeby poza zgodą na przetwarzanie danych osobowych (niezbędnej do wysyłania newslettera) w osobnym punkcie dać możliwość wyrażenia zgody na kontakt marketingowy (z ofertą handlową). Klauzule te powinny być wyrażone w jasny i zrozumiały sposób, po to, żeby nikt nie mógł zakwestionować ich sensu.

A przykładem takiego poprawnie zbudowanego formularza jest np.: poniższy formularz zapisu na mój newsletter.

 

A co Ty sądzisz o zmianach na formularzach, jakie wymogły na nas, email marketerach nowe przepisy. Daj znać w komentarzu 🙂
Tymczasem pozdrawiam,

Agnieszka

error: treść chronione przed kopiowaniem
Shares